Green Travel, czyli jak być lepszym podróżnikiem?
Coraz głośniej ostatnimi czasy jest o ekologii, ochronie środowiska i zwierząt. O zrównoważonym życiu i odpowiedzialności za nasze czyny. Niejednego z nas te hasła przyprawiają o zawrót głowy. Sprawiają, że nasze codzienne wybory stają się dla nas bardzo trudne. Zmuszają nas bowiem do wielu wyrzeczeń.
Czy możliwe jest w XXI wieku życie w zgodzie z naturą?
Zapewne nie, ale możemy przynajmniej próbować.
Nasza planeta, o czym jest coraz głośniej, nie ma się najlepiej. Wylesianie, globalne ocieplenie, topiące się lodowce, coraz częstsze powodzie, nadmierne susze, inne zawirowania pogodowe. To wszystko nasza zasługa. Czas więc wziąć sprawy w swoje ręce i naprawić wyrządzone przez nas szkody! Nie bądźmy obojętni na los planety i przyszłych pokoleń. W tym miejscu przychodzi nam na pomoc ekoturystyka.
Green Travel, czyli ekoturystyka staje się tematem, który wzbudza coraz to większe zainteresowanie wśród podróżujących. Czym jest Green Travel i jak być ekoturystą? Na te pytania śpieszę z odpowiedzią.
O Green Travel słów kilka
Założeniem Green Travel jest zwiększona świadomość ekologiczna podróżujących. Coraz większa ilość osób, zdaje sobie sprawę z tego, iż latanie samolotem, wiąże się z ogromną emisją dwutlenku węgla, a tym samym jest bardzo szkodliwe dla naszego środowiska. Wiele z nas chce zminimalizować pozostawiany po sobie ślad węglowy. Dla dobra nas samych i naszej planety. Ekoturystyka ma na celu podróżowanie, które ma minimalny wpływ na środowisko. Nie niszcząc tego co zostało nam dane. Ma na celu zachowanie walorów krajobrazowych i kulturowych odwiedzanych przez nas miejsc. Szacunek lokalnych kultur. Wspieranie lokalnych biznesów. Nie przyczynianie się do dewastacji przyrody. Za to wspieranie zachowań pro ekologicznych.
Cele ekoturystyki:
- minimalny wpływ na środowisko przyrodnicze (ślad węglowy, plastik, śmieci, papier...)
- wspieranie kultury lokalnej społeczności
- maksymalizacja zysków lokalnej społeczności
Ekologia budzi w wielu z nas niechęć, która moim zdaniem wynika głównie z niewiedzy i lęku przed zmianą. Może trochę też z lenistwa...? Nie jest to jednak wcale takie trudne do wykonania w praktyce! To nie maraton, a raczej powolny jogging. Zmiany możemy bowiem wprowadzać stopniowo. Każdy z nas może przyczynić się do naprawy tego, co przyniosła planecie nowoczesność. Sami się przekonacie... :)
Co możesz zrobić by być lepszym turystą?
Przed wyjazdem
- zamiast samolotem na wakacje wybrać się pociągiem lub samochodem, a może nawet rowerem lub pójść na pielgrzymkę:) (może zamiast Ameryki, tym razem wybrać Europę)
- pakować się rozważnie (im mniej, tym mniejszy ślad węglowy bagażu)
- szukać hoteli, które są lokalne i przyjazne środowisku (czy właścicielem hotelu jest miejscowy? czy hotel segreguje odpady? czy można używać ponownie ręczników zamiast wymieniać je na nowe każdego dnia? czy jest energo-oszczędny?
- nie pakować się w plastikowe torby po zakupach, a w torby wielokrotnego użytku
- nie drukować wszystkich informacji odnośnie podróży jak leci, oszczędzajmy papier i drzewa!
Podczas pobytu
- korzystać z transportu publicznego lub chodzić pieszo, rezygnując tym samym z taksówek i prywatnego samochodu
- nie kupować plastikowych butelek w sklepie, zamiast tego pić wodę z kranu lub zakupić filtr do wody oraz mieć bidon zawsze przy sobie
- o słomkach już nie muszę wspominać, bo media się tym zajęły ;)
- mieć swoją torbę na zakupy (ograniczać foliówki!)
- nie jeść w amerykańskich sieciówkach, a w lokalnych restauracjach i gospodach
- nie kupować jedzenia na wynos (lub zabrać ze sobą swój własny pojemnik wielokrotnego użytku), lepiej zjeść na miejscu :)
- ograniczyć spożycie mięsa i nabiału (niestety to właśnie przemysł mięsny jest głównym kontrybutorem globalnego ocieplenia)
- brać krótkie prysznice zamiast długich kąpieli
- wychodząc z pokoju wyłączyć ogrzewanie, klimatyzację, telewizor i światło
- nie używać i nie zabierać do domu mini przyborów toaletowych, które dostajemy w hotelach, (jeśli często podróżujesz warto zainwestować w kontenerki podróżnicze, do których będziesz mógł przelewać produkty oryginalnej wielkości, które używasz na co dzień)
- wynajmując samochód, wybrać ten najmniejszy, który będzie dla nas komfortowy lub samochód hybrydowy
- kupuować tylko lokalne pamiątki, a nie przywiezione z Chin (nie kupuj pamiątek wykonanych ze zwierząt lub zagrożonych gatunków roślin)
- wspinać się tylko po wyznaczonych szlakach, nie zakłócać życia zwierząt w ich środowisku
- nurkując, nie dotykać raf, używać kremu przeciwsłonecznego, który jest nieszkodliwy dla podwodnej biosfery
- nie śmiecić na plażach! Możemy za to je posprzątać:)
- nie korzystać z atrakcji ze zwierzętami
- traktować mieszkańców z szacunkiem
- nauczyć się kilku zwrotów w lokalnym języku
- zapoznać się z panującą na miejscu kulturą (panujące na miejscu zwyczaje, zakazy i styl ubioru)
Zabierz tylko zdjęcia, zostaw tylko ślady stóp.
Ekologiczne podróżowanie wymaga od nas pewnego wysiłku na początku, ale z czasem nowe nawyki stają się częścią nas samych, tym samym przestajemy traktować je jak nadprogramowy wydatek energii. Świadomość, że dbamy nie tylko o własne samopoczucie podczas wymarzonych wakacji, ale także o dobrobyt lokalnych mieszkańców i otaczającą nas przyrodę, sprawia ogromną satysfakcję!
Dbanie o planetę wymaga od nas ciągłego doszkalania się. Człowiek uczy się metodą prób i błędów. Jedno jest natomiast pewne: warto!
Warto podróżować zgodnie z poszanowaniem środowiska i kultury odwiedzanego kraju. Nie szkodźmy kulturze i mieszkańcom odwiedzanego przez nas miejsca. Bądźmy świadomi, otwarci i ciekawi świata. Każda podróż bowiem jest również podróżą wgłąb siebie. Prezentujmy postawę, która jest godna naśladowania. Każdy z nas może być pozytywną zmianą!
Pamiętajmy o tym, że jesteśmy jednak tylko turystami. Akceptujmy inność kulturową. Uczmy się od siebie nawzajem. Nie oceniajmy.
Najważniejszym przykazaniem odpowiedzialnego podróżowania jest moim zdaniem wybieranie odpowiednich celów. Uważam, że świat to nie tylko Barcelona, Paryż i Wenecja. Są to miejsca wspaniałe, tak jak i ... reszta świata. Wszędzie znajdzie się coś do zobaczenia, coś do zapamiętania na dłużej. Jeśli koniecznie chcesz wybrać się do miejsc, które cieszą się ogromną popularnością wśród turystów, wybierz się poza sezonem, a lokalni mieszkańcy będą Ci wdzięczni:) Na wakacje warto udać się w mniej oblegane miejsca. Tam wydać swoje pieniądze, a tym samym wspomóc miejscową gospodarkę.
Życzę Wam wielu eko podróży:)
Dajcie znać, czy tematy związane z ochroną przyrody są Wam bliskie :)
Pozdrawiam serdecznie,
Ola










Bardzo pouczający tekst! Za mało myślimy o Matce Naturze. Koronowirus ma jeden plus- w wielu miejscach na świecie natura zaczęła się odradzać.
OdpowiedzUsuńW każdej sytuacji są jakieś pozytywy 😄
UsuńNatura - jest taka piękna, a nie potrafimy się jej odwdzięczyć poszanowaniem i dbałością.
OdpowiedzUsuńTwój post zawiera ogrom niezwykle ważnych informacji i porad. Zastosowanie tego wszystkiego podczas podróży z pewnością jest wielkie, kiedyś powinno być normalnością.
Pozdrawiam serdecznie!
Dziękuję serdecznie :) Mam nadzieję, że tak będzie!
UsuńBardzo mądry post, Dający do myślenia. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńhttps://julialukasikblog.blogspot.com/
Dziękuję. Mam nadzieję, że tak jest:)
Usuńwow, ale ekstra że poruszłaśten temat! przyznam szczerze, że w usmie na część rzeczy nie miałam pojęcia ;)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że dowiedziałaś się czegoś nowego:))
Usuńnooo, na naukę i poszerzanie horyzontów nigdy nie jest za późńo ;)
UsuńJa nie latam samolotami - nawet chyba bym się nie odważyła, więc chociaż w taki sposób jakoś wspieram naszą planetę ;p O Green Travel nie słyszałam, także fajnie było o tym poczytać :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Bardzo się cieszę! Super:) ja niestety latam, ale próbuję w inny sposób się naturze zrekompensować:)
Usuń