Gdzie je weganka w Szkocji?
Nie spodziewałam się, że Szkocja może być idealnym celem podróży dla wszystkich smakoszy! Choć kraj kojarzy się raczej z kuchnią ciężką, opartą na ziemniakach i mięsie, to weganie bez dwóch zdań znajdą coś pysznego dla siebie :)
EDYNBURG
Novapizza-Vegan and Vegetarian Kitchen
42 Howe St.
W tym lokalu urzekło mnie wnętrze. Restauracja jest malutka, bardzo kameralna. Idealna na romantyczną kolację z winem przy świecach:) Novapizza jest pierwszą wolną od mięsa włoską restauracją i pizzerią w Edynburgu. W 2017 roku zdobyła The Scottish Food Awards&Academy Vegetarian Gold Medal. Tutaj ugotują dla was rodowici Włosi! Restauracja należy do społeczność LGBT. Jest to miejsce z duszą, serwujące kuchnię włoską w jej najlepszej odsłonie.
My zdecydowaliśmy się na calzone i gnocchi z bazyliowym pesto, choć wybór nie był wcale łatwy.
![]() |
| Szkocka jest bardzo pro LGBT, flagi widzi się co chilę:) |
![]() |
| Gnocchi z bazyliowym pesto+ Calzone |
Pumpkin Brown
16 Grassmarket
Jeśli kochacie słodkie śniadania tak jak ja koniecznie odwiedźcie to miejsce! Jedzenie jest zdrowe, pyszne, a w dodatku wygląda obłędnie! Wszystko jest tutaj wegańskie i bezglutenowe :) Fantastyczne jest to, że spotkacie tutaj miejscowych, rodowitych Szkotów. Kawiarnia oferuje zarówno śniadania, desery, ciasta jak i zupy, sałatki i szeroką gamę napojów. My wybraliśmy gorącą owsiankę i Acai Bowl, a do picia owsiane latte.
Niebo:)
Paradise Palms
41 Lothian Street
Woow! Wnętrze Paradise Palms robi niesamowite wrażenie. Sufit jest pełen wiszących pluszaków, ściany obklejone kolorowymi plakatami. Miejsce zapada w pamięć na długo. Restauracja jest stworzona do spotkań ze znajomymi. Duża przestrzeń, ogromny bar. Amerykański klimat, sympatyczna obsługa, doskonałe koktajle. Jeśli macie ochotę kulinarnie zgrzeszyć to tylko tutaj ;)
Wybraliśmy mac'n'cheese i burgera z seitanem. To danie będę pamiętać jeszcze bardzo długo.
Seeds for the Soul Ltd
167 Brunstfield Pl.
167 Brunstfield Pl.
100% vegan. Jeśli marzycie o typowym szkockim/angielskim śniadaniu w wersji wegańskiej to zjecie je właśnie tutaj. Wegański haggis powala na kolana! Zjecie tu śniadanie, lunch, obiad, brunch i wypijecie przepyszną kawę. Seeds for the soul oferuje wegańskie alternatywy mięs i serów, co sprawia, że nawet nie weganin będzie zadowolony ;)
Hendersons
Sieć wegetariańskich i wegańskich restauracji powstała już w 1962 roku! Co mnie tutaj przyciągnęło to oczywiście wegański haggis. Haggis to specjał kuchni szkockiej, w oryginale przyrządzany z owczych podrobów, z cebulą, mąką owsianą, tłuszczem i przyprawami, zaszyty w owczym żołądku ;) W mojej wersji wyczułam fasolę i gałkę muszkatołową. Do tego pure ziemniaczane i sos na bazie czerwonego wina. Yum' ;D Miejsce udowadnia, że kuchnia szkocka może być bardzo smaczna.
Naked Bakery
24a Hill St
Miejsce szczególnie bliskie mojemu sercu :) Wreszcie całe na słodko! Niby piekarnia, choć bardziej cukiernia ;) Jak zwał tak zwał. Jest bosko. Wnętrze prześliczne, ściany zostały przystrojone fioletowymi kwiatami. Słodko, uroczo, miejsce idealne dla małych i większych księżniczek. Zjecie tutaj wegańskie ciasta, dougnuts, brioche, makaroniki, babeczki...wszystko czego dusza zapragnie! Są nawet i wypieki bezglutenowe. Mnie urzekły kolorowe latte. A za ladą nasza rodaczka :) Trzeba więc wpaść!
Tuk Tuk Indian Street Food
1 Leven St
Miejsce nie jest wegańskie ani wegetariańskie, ale serwują w nim wiele dań dla nie-mięsożerców. Polecam szczególnie ofertę lunchową. Można rzeczywiście poczuć się jak w Indiach :) Jedzonko dostaliśmy w metalowych boxach, co sprawia że posiłek staje się bardzo wyjątkowy. Do wyboru są dwa "dania główne", trzeci box to ryż lub chlebek naaan, a czwarty to coś na miarę przystawki- u nas były to warzywne pakory ;)
.
GlASGOW
Picnic
103 Ingram St
103 Ingram St
Zdrowa, brytyjska kawiarnia. My wybraliśmy się tutaj na śniadanie wprost po przyjeździe do Glasgow z Edynburga busem. Wszystko było bardzo smaczne i pożywne. U mnie klasycznie rozgrzewająca owsianka z owocami, syropem klonowym i chia. Mniam.
Stereo Cafe Pub
20-28 Renfield Lane
Wegański klub, bar i miejsce gdzie dobrze zjecie. Oferuje muzykę na żywo. Ciekawe wnętrze i luźna atmosfera sprawiają, że czas upływa w nieubłaganym tempie. Jedzenie było przepyszne.

Co mnie bardzo zaskoczyło w Szkocji to szeroki wybór Kombuchy w sklepach. W Polsce jest to nadal napój nietypowy i nieznany. Tymczasem króluje w Szkocji. Kombucha to napój uzyskiwany ze słodzonej herbaty poddanej fermentacji przez tzw. grzybek herbaciany. Jest lekko słodka, musująca i bardzo orzeźwiająca. Polecam spróbować :)
Chociaż nie przepadam za alkoholem bardzo posmakowały mi szkockie piwa kraftowe. Okazuje się, że stają się coraz bardziej popularne. Znajdziecie je w sklepach spożywczych. Popularnym trunkiem
jest też cider, czyli alkoholowy napój ze sfermentowanych jabłek, jednak nie smakuje on wcale jak nasz cydr i nie specjalnie przypadł mi do gustu ;)
Podsumowując tę wyprawę nigdy nie pomyślałabym, że w Szkocji można tak dobrze zjeść. Zarówno Edynburg jak i Glasgow spełnią oczekiwania każdego weganina! Jeśli macie ograniczoną ilość czasu to w szczególności polecam Wam obiad w Paradise Palms i śniadanie w Pumpkin Brown, a na deser dougnuts z Naked Bakery ;)
![]() |
| Kombucha- fermentowana herbata z grzybkiem |
![]() |
| innocent smoothie truskawkowo-malinowe na mleku kokosowym |
Jeśli planujecie wyjazd do Szkocji zapraszam na artykuł o jej stolicy Edynburgu:
oraz o największym mieście w Szkocji Glasgow:























Komentarze
Prześlij komentarz