Gdzie je weganka w Berlinie?
Berlin- wegańska mekka
Miasto zostało okrzyknięte mianem wegańskiej stolicy Europy, jest jednym z trzech najbardziej przyjaznym weganom miast na świecie! Berlin pochwalić się może całkowicie wegańską siecią sklepów spożywczych Veganz, które zyskują coraz to większą popularność.
Najbardziej jednak cieszy mnie fakt, że do Berlina dojedziesz z Warszawy pociągiem w kilka godzin!
![]() |
| East Side Gallery |
Jakie są moje wrażenia po wizycie w Berlinie?
No cóż...lekko się zawiodłam. Sieć wegańskich sklepów do najtańszych nie należy. Czekolada, którą kupiliśmy była najgorszą w naszym życiu ;) Za to kombucha wyśmienita! Moje oczekiwania z pewnością były bardzo wysokie, bo przecież o fantastycznym jedzeniu Berlina pisze się na każdym wegańskim blogu. Tymczasem na mnie wywarło wrażenie miasta hipsterów. W miejscach, w których jadłam brakowało mi intymności, atmosfery pozwalającej celebrować posiłek. Na weganizm jest moda (co i dobrze!), ale przy tym całym przepychu i obfitości czegoś brakuje... serducha?
Jest jednak jedno miejsce, które polecę Wam z całego serca...
Brammibal's Doughnuts
Podczas naszego trzydniowego pobytu w stolicy Niemiec, to miejsce odwiedzaliśmy każdego dnia! Bo rzeczywiście warto, a i cukier uzależnia. W Brammibal's uraczą was wegańskimi dougnuts i przepyszną kawą speciality. Jest w czym wybierać, bo smaków do wyboru jest cała gama. Moje ulubione to Chocolate Peanut Fudge i Maple Smoked Coconut. Mieliśmy to szczęście być zimą, więc trafiliśmy też na pyszne sezonowe pączki piernikowe:) Ślinka cieknie na samo wspomnienie. Nie zapomnijcie kupić pudełka na drogę powrotną ;)
![]() |
| matcha latte |
![]() |
| hibiscus i pistacja, piernik z czekoladą, migdałowy |
1990 Vegan living
Krossener Str.19
Lokal osławiony na całe Niemcy, znany i lubiany również przez polskich wegan. Faktycznie jest tutaj bardzo klimatycznie. Ucztę umila piękny wystrój. 1990 Vegan living serwuje dania kuchni wietnamskiej, które z pewnością zaskoczą wasze podniebienia. Niestety trzeba przygotować się jednak na hałas i tłum ludzi w środku co wiąże się z bardzo dobrą opinią o lokalu.
![]() |
| spring rolls z sosem orzechowym |
![]() |
| jak na swoją cenę to porcja nie za duża ;( |
Goodies
Akazienstr.28
Swing Kitchen
Jeśli jesteście fanami burgerów jest to miejsce dla Was! Spodoba się również nie-weganom gdyż oferuje mięsko "roślinne", które jak wspólnie stwierdziliśmy smakuje jak prawdziwe, co w moim wypadku jest akurat wadą. Wnętrze jest w amerykańskim stylu, bardzo klimatycznie. Globusy na suficie. Robi wrażenie! Jedzenie też niczego sobie:)
Levant-Finest Taste
Georgenstr.194
Spokojne miejsce, na szybką przekąskę. Kuchnia śródziemnomorska. Hummusy, sałatki, świeże soki. Niestety personel nie był zbyt uprzejmy. Nie jest to restauracja wegańska, ale roślinożercy znajdą coś dla siebie.
Monkey Mind Vegan Cafe Moabit
Kończąc tego food tripa czuję niedosyt. Warszawa bije Berlin na głowę. Myślę, że absolutnie nie mamy się czego wstydzić w kwestii roślinnej kuchni. To chyba oznacza tylko jedno, że muszę wybrać się tam kolejny raz. I to po pączki oczywiście:)
![]() |
| East Side Gallery |
![]() |
| Bardzo niepraktyczne te berlińskie budynki... |





















Komentarze
Prześlij komentarz