Weganizm. Dlaczego warto?



Decyzję o wykluczeniu z mojej diety mięsa podjęłam cztery lata temu. Początki były trudne. Wtedy to wegetarian znałam wyłącznie dwóch, a o weganizmie w moim mieście nawet się nie mówiło. W sklepach z produktów dedykowanych wegetarianom znaleźć było można jedynie kotlety sojowe. Od tego czasu wiele się zmieniło. Coraz więcej wegetarian decyduje się przejść na weganizm, a także coraz więcej wszystkożerców wybiera z ciekawością roślinne alternatywy. Nastały czasy w których bycie wege jest modne, co mnie bardzo cieszy! Wystarczy wejść do popularnych supermarketów by się o tym przekonać. Nie sądziłam, że kiedykolwiek w biedronce kupię bez problemu wegańskie lody, a na obiad wybiorę się do 100% roślinnej restauracji z wcześniejszą rezerwacją miejsca ;) Bycie weganinem staje się obecnie łatwiejsze niż bycie wegetarianinem. Sama na diecie wegańskiej jestem około 1,5 roku i z perspektywy czasu uważam, że jest to najlepsza decyzja w moim życiu! Z tego właśnie powodu chcę podzielić się z Wami tym, co mnie skłoniło do wybrania tej ścieżki i co jest dla mnie motywacją w wykonywaniu codziennych wyborów żywieniowych.





Vegan oats Edynburg



 

Dlaczego warto?


1.Tonące Malediwy, pożary w amazońskich lasach deszczowych, umierająca Wielka Rafa Koralowa...


a do tego wzrastający poziom wody w Wenecji, wysychające Morze Martwe, gnijące winorośle w Bordeaux oraz niszczejący przez powodzie Stonehenge.  Co je łączy? Postępujące zniszczenie na skutek działalności człowieka i zachodzących zmian klimatycznych. Zapytacie za pewne co ma do tego dieta? Otóż to właśnie przemysł mięsny jest głównym wytwórcą gazów cieplarnianych wyprzedzając dymiące fabryki oraz ruchliwe autostrady. (Wbrew powszechnej opinii, że wszystko jest przez to, że wciąż palimy węglem). Rosnąca ilość produkowanego przez krowy metanu pogarsza naszą sytuację klimatyczną i przyczynia się do globalnego ocieplenia, które dotyka nas wszystkich. Nigdy dotąd mięso nie lądowało na talerzach tak często. Obecnie wycina się lasy deszczowe pod uprawę soi... nie dla wegetarian, ale dla zwierząt, które w następnej kolejności trafiają na nasze talerze. Oprócz tego, że marnujemy przestrzeń- którą można by wykorzystać do produkcji znacznie większej ilości żywności wegetariańskiej, to zubożamy Ziemię w tlen, albowiem dżungli Amazonii zawdzięczamy aż 20% tlenu na Ziemi! Co można więc zrobić dla klimatu? Jeść mniej mięsa, wędlin i nabiału.


2. Będziesz zdrowy jak ryba, silny jak koń.


Z badań naukowych wynika, że weganie żyją dłużej, cieszą się lepszym zdrowiem i lepszą kondycją od tzw. wszystkożerców. Powodów jest wiele. Z pewnością na dietę wegańską przechodzą zazwyczaj osoby, które interesują się zdrowym stylem życia i lubią jeść racjonalnie. Na korzyść wpływa duża ilość spożywanych warzyw i owoców, które są bogate w błonnik i przeciwutleniacze. Tym samym zmniejszają ryzyko zachorowania na nowotwory, w tym na raka jelita grubego oraz prostaty (Panowie, może warto zatem zwiększyć ilość zjadanych warzyw?). W produktach pochodzenia roślinnego nie występuje cholesterol, co przekłada się na niższe ciśnienie oraz mniej problemów z krążeniem. Wykluczając produkty zwierzęce z naszej diety zapobiegamy miażdżycy (chorobie wieńcowej, a także udarom mózgu). Dieta wegetariańska oraz wegańska sprzyja również zachowaniu odpowiedniej masy ciała. Ja przynajmniej nie znam żadnego otyłego weganina. Tym samym stabilizuje naszą gospodarkę hormonalną, a właściwie zbilansowana poprawia sprawność umysłową i wygląd naszej cery. Motywujące jest to, że wielu sportowców osiągnęło swoje życiowe rekordy po zaprzestaniu jedzenia mięsa i nabiału, przecząc tym samym panującej na siłowniach modzie na kurczaka z ryżem i serek wiejski. Niedowiarkom polecam odwiedzić profil mulyibrokuly na instagramie. Szymon Urbana- trenera i atleta udawadnia, że mięśnie nie rosną tylko od jedzenia mięsa.





3. Z potrzeby serca i miłości do zwierząt.



Miłość i współczucie dla cierpiących zwierząt są jednymi z najczęściej wymienianych powodów przejścia na dietę wegetariańską lub wegańską. O tym, że przemysłowa hodowla zwierząt z biegającymi po ukwieconej łące krowami przedstawianymi nam w reklamach lub na opakowaniach produktów mlecznych, nie ma nic wspólnego, wiemy wszyscy.  Warunki przetrzymywania zwierząt, karmienia oraz ich zabijania są co najmniej nieludzkie. Niestety nie lepiej wygląda produkcja nabiału. Krowy mleczne są rezultatem selekcji genetycznej. Cielaki traktuje się jako produkt uboczny i zabija w rzeźni. Następnie taką krowę "maszynę" stymuluje się do wytwarzania dużych ilości mleka wbrew naturze. Taka krowa jest przekarmiana. W końcu wątroba jej siada i następuje koniec eksploatacji zwierzęcia. Odpowiedź czy jest to etyczne pozostawiam Wam samym do rozważenia. Warto pamiętać o tym, że zwierzęta są świadome, czują emocje i ból. Nie musimy się zgadzać na takie ich traktowanie. Nie musimy też ich zjadać by normalnie funkcjonować i szczęśliwie żyć. Jeśli uważasz, że bez mięsa nie możesz żyć, to też nic straconego. Coraz większą popularność zdobywa teraz tzw. roślinne mięso, które w smaku do złudzenia przypomina oryginał. Wystarczy chcieć. Skoro krzywdzenie zwierząt i ich zabijanie nie jest konieczne- to dlaczego wciąż to robimy? 







4.  Będziesz eko.


Wspominałam już o zmianach klimatycznych i globalnym ociepleniu, ale to nie wszystko co przemawia za dietą wegańską z perspektywy ekologicznej. Rezygnując z mięsa lub całkowicie je wykluczając oszczędzamy także wodę. Ile wody potrzeba do wyprodukowania 1 kg wołowiny? 16 000 litrów! Do uprawy roślin wody potrzeba znacznie mniej. Albowiem do hodowli zwierząt najpierw trzeba uprawiać rośliny, które posłużą za pokarm dla zwierząt, które to dopiero trafią na nasze talerze.  Będąc na diecie wegetariańskiej zmniejszamy wykorzystanie zasobów, ponieważ to rośliny (pierwsze ogniwo tego łańcucha) będą przez nas zjadane. Drugim powodem dla którego warto przemyśleć dietę wegańską są antybiotyki. Nie ma się co oszukiwać. Jesz mięso, to jesz też antybiotyki. Może i Ci to teraz nie przeszkadza, ale co będzie gdy zachorujesz i przepisany przez lekarza antybiotyk nie zadziała, ponieważ Twój organizm już się na niego uodpornił? A co, jeśli taka sytuacja przydarzy się Twojemu dziecku? 
Kolejną kwestią na którą chciałabym zwrócić uwagę jest zatruwanie środowiska przez fermy przemysłowe. Dotyka to między innymi okolicznych mieszkańców, którzy cierpią na choroby układu krążenia i układu oddechowego. Myślę, że ze względu na specyficzny zapach, nikt z nas nie chciałby mieszkać w takim miejscu. Dlaczego więc to co z nich wychodzi jest tak chętnie zjadane?

To jak wiele zrobiliście już dla środowiska można sprawdzić w aplikacji I'm vegan/vegetarian



5. Zaoszczędzisz.


Czasy, kiedy dieta roślinna kojarzyła się tylko z nasionami chia i tapioką już dawno minęły. Teraz na blogach kulinarnych dominuje prostota i taniość. Najpopularniejsze przepisy na dania to te, których przygotowanie nie zajmuje wiele czasu i które nie wymagają wymyślnych i drogich składników. Kiedyś jedzenie mięsa świadczyło o zasobnym portfelu, a ludzie mniej zamożni żywili się głównie warzywami, owocami oraz zbożami. Dlatego także i my dzisiaj z łatwością znajdziemy wegańskie potrawy mieszczące się w naszym budżecie. Mamy do wykorzystania bogactwo strączków i kasz, które są jednymi z najbardziej odżywczych oraz tanich produktów, które znajdziemy w sklepach. Na śniadanie przygotować możemy klasyczną owsiankę. Zamiast nasion chia sałatkę posypać można słonecznikiem, a zamiast puddingu z tapioki zjeść budyń z kaszy jaglanej. Drogie orzechy makadamia zastąpmy tanimi orzeszkami ziemnymi. Kupujmy produkty sezonowe, polskie warzywa i owoce, a weganizm będzie zbawienny dla naszego portfela :)


6. Poznasz kuchnię z całego świata.


Dieta wegańska poszerza kulinarne horyzonty. Roślinne potrawy to bogactwo smaków i aromatów. Będąc na tej diecie poznałam wiele produktów o których istnieniu wcześniej nie miałam pojęcia. Moje kubki smakowe na pewno się zmieniły. Uważam, że jest to najpyszniejsza oraz najbardziej różnorodna dieta na świecie! Być może dlatego, że w Twoim jadłospisie znajdą się dania ze wszystkich zakątków Ziemi. Ja inspirację czerpię głównie z kuchni Bliskiego Wschodu. Wiele wegetariańskich potraw, które przygotowuję na co dzień pochodzi z Indii, gdzie już co trzecia osoba nie je mięsa. Warzywne curry na mleku kokosowym to danie, które posmakuje każdemu, a jego przygotowanie nie zajmie Wam dużo czasu. Oprócz tego mamy też kuchnię azjatycką, czyli pyszne przepisy z wykorzystaniem tofu, oleju sezamowego oraz sosu sojowego. Warto zatracić się w kuchni afrykańskiej i spróbować warzywnych dań z wykorzystaniem masła orzechowego. Południowa Ameryka to również źródło przepysznych i zdrowych przepisów. W dodatku często wykorzystują strączki, które powinny być dla wegan podstawą diety. Na koniec wspomnę jeszcze o kuchni śródziemnomorskiej, która uczy jak doceniać proste potrawy ze świeżych warzyw. Mówi się, że kuchnia śródziemnomorska jest najzdrowsza na świecie i sprzyja długowieczności. Jedno jest pewne nauczysz się gotować, a warzywa już nigdy nie będą nudne i mdłe!






Vegan cakes
najpyszniejszy tofurnik jaki w życiu jadłam






Rezygnacja ze spożywania mięsa i produktów odzwierzęcych wymaga silnej motywacji i odwagi. Jest to często zmiana naszego stylu życia o 180 stopni, co na początku jest bardzo trudne. Wymaga od nas wielu wyrzeczeń, ale to co otrzymujemy w zamian jest o niebo lepsze! Ten spokój ducha, poczucie, że nie żyjesz wyłącznie, by spełniać swoje własne zachcianki, wynagradza wszelkie niedogodności. Czytaj, edukuj się, przeglądaj roślinne blogi w poszukiwaniu inspiracji, dołącz do wegańskich grup na fb, nie karaj się za błędy i chwile słabości. Warto znaleźć tę odwagę w sobie. Każda nawet najmniejsza zmiana ku bardziej roślinnej diecie jest ważna i korzystna dla zwierząt oraz środowiska. Wierzę, że przyszłość jest roślinna. Im szybciej to zrozumiemy, tym lepiej. W innym wypadku tej przyszłości wkrótce może nie być wcale.





Weganizm śniadanie




Jestem bardzo ciekawa jakie powody przemawiają do Was najbardziej. Jeśli macie jakiekolwiek pytania o dietę wegańską, chętnie na nie odpowiem :)


Komentarze

Popularne posty