Kraków- moje ulubione miejsca w mieście powstałym "na skale smoka".



Cracovia

Krakau

Kroke



Kraków rzeka Wisła
Wisła ciągnie się przez cały Kraków, a spacery wzdłuż rzeki naprawdę w każdym miejscu zapewniają rewelacyjne widoki!
Szczególnie polecam Bulwar Kurlandzki, który odkryłam niestety dopiero ostatniego dnia ;(

Kraków Wisła
Kraków był stolicą Polski w latach 1038-1596.



Miłość do Krakowa nie była od pierwszego wejrzenia. Miasto odwiedzałam kilkakrotnie i nigdy nie wzbudziło we mnie większej sympatii. Oglądając amerykańskie vlogi podróżnicze z Krakowa nie mogłam zrozumieć czemu spośród wszystkich polskich miast to właśnie Kraków cieszy się tak wielką popularnością wśród zagranicznych turystów. Dopiero po dwóch miesiącach mieszkania w mieście nad Wisłą coś zaiskrzyło...i powiem Wam, że jest to chyba najfajniejsze miasto w Polsce :)





Kościół Mariacki Kraków
Kościół Mariacki




Kiedyś stolica Polski, dziś Kraków jest drugim największym pod względem liczby mieszkańców i powierzchni miastem w kraju. Nie bez powodu w 2000r. Kraków jako pierwsze miasto w Polsce został mianowany Europejską Stolicą Kultury. Miasto zachwyca na każdym kroku! Kraków pochwalić się może także tytułem Europejskiego Miasta Sportu 2014 oraz Miasta Literatury UNESCO.  W 2006 r. został wymieniony wśród 5 najbardziej popularnych miast Europy, a w 2007 r. uzyskał według amerykańskiej agencji internetowej Orbitz miano najmodniejszego miasta świata”. Kraków przyciąga bowiem nieustannie rzesze urlopowiczów. Coraz większą rolę odgrywa w mieście turystyka religijna, pielgrzymkowa, turystyka śladami kultury żydowskiej, a od kilku lat również turystyka kongresowa. W 2018 r. Kraków został zamieszczony przez portal podróżniczy TripAdvisor na liście dziesięciu „najwspanialszych miast świata".




róże w Krakowie



Jako Polacy mamy więc z czego być dumni. Ja jestem i dlatego zapraszam Was dzisiaj na wycieczkę po moich ulubionych miejscach w Krakowie!



Stare Miasto



Spacer polecam zacząć na Krakowskich Plantach , czyli w parku miejskim otaczającym Stare Miasto. Mury obronne, wały ziemne i fosa stojące niegdyś w tym miejscu, zostały niestety zniszczone na rozkaz zaborców austriackich.  Od 1820 roku zaczęto więc tworzyć tutaj ogrody miejskie, które stały się wkrótce inspiracją tutejszych malarzy oraz pisarzy. Spacerując po Plantach można podziwiać historyczne pomniki oraz tablice pamiątkowe. Szczególnie zapadł mi w pamięć pomnik Sowy, a dokładniej Sowy i dwóch małych sówek na ul.Podzamcze. Co ciekawe mała i średnia sówka zostały skradzione, brakujące figurki przywrócono po renowacji w 2015 roku, a dużą sowę odczyszczono. Wyjątkową atmosferę Plant budują też tutejsi muzycy. Wszędzie słychać akordeony, gitary, skrzypce. Podczas wakacji w altanie na Plantach odbywają się koncerty promenadowe, na których jest między innymi możliwość nauczenia się tańczyć.

Przy wejściu na ulicę Floriańską naszą uwagę przykuwa część fortyfikacji miejskich wzniesiona w XV wieku tzw. Barbakan lub inaczej Rondel. Przypomina wycinek koła z 7 wieżami. Kiedyś połączony był z Bramą Floriańską tzw. szyją i otoczony głęboką fosą.
Drogę Królewską otwiera Brama Floriańska, która swoją nazwę zawdzięcza kościołowi św. Floriana znajdującemu się w pobliżu. Powstała ok.1300 roku jako jedna z siedmiu głównych bram wiodących do miasta. Nad bramą znajduje się orzeł piastowski Jana Matejki, a od strony miasta zdobi ją płaskorzeźba św. Floriana.  Ciężko sobie to wyobrazić, ale w pierwszej połowie XX wieku przejeżdżał w tym miejscu wąskotorowy tramwaj.
Po przejściu przez Bramę Floriańską możemy iść prosto ulicą Floriańską (znajduje się tutaj Dom Matejki) na Rynek Główny lub skręcić w lewo na jedną z moich ulubionych ulic- ul.Szpitalną, żeby obejrzeć teatr im.Juliusza Słowackiego oraz Basztę Pasamoników i skierować się w stronę Małego Rynku, a z niego przejść bezpośrednio na Rynek Główny. Serce Krakowa, czyli Rynek Główny jest największym rynkiem średniowiecznym w Europie! 
Znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.
Ulicom nadano układ szachownicy, co miało ułatwić podział administracyjny. Wyjątkiem potwierdzającym regułę jest w tym wypadku ulica Grodzka, która biegnie skośnie.




Kościół mariacki rynek w Krakowie
ul.Floriańska-Droga Królewska




Na Rynku Głównym czeka na nas wiele atrakcji. Konie,artyści, festyny.

Podziwiać możemy tutaj m.in. Sukiennice (miejsce handlu, a także muzeum), Kościół św.Wojciecha (małe jest piękne),  XV wieczną Wieżę Ratuszową  na którą można wejść (polska wersja krzywej wieży w Pizie, a pod nią niezwykła restauracja Ratuszowa!), Pomnik Adama Mickiewicza (ulubiony pomnik gołębi, których dokarmianie, co należy wspomnieć, jest na krakowskim rynku zakazane-ptaki są uważane za szkodniki, które są wyjątkowo dokuczliwe dla mieszkańców).




Rynek Sukiennice Kraków
Sukiennice- warto odszukać w nich wiszący pod sklepieniem nóż, którym to według legendy
jeden z braci budujących kościół mariacki zabił drugiego z zazdrości, iż jego wieża jest wyższa




Z Rynkiem Głównym sąsiaduje Plac Mariacki, który powstał w miejscu dawnego cmentarza. Na środku placu stoi Kościół Mariacki z którego północnej wieży co godzinę można usłyszeć hejnał mariacki w tonacji F-dur, w dodatku aż czterokrotnie, gdyż jest grany na cztery strony świata. Melodia urywa się w pewnym momencie zgodnie z legendą o trębaczu, który w 1240 roku chcąc ostrzec miasto przed zbliżającymi się Tatarami, został zabity strzałą.

W Kościele Mariackim podziwiać można gotycki ołtarz Wita Stwosza, którego tworzenie zajęło mistrzowi aż 12 lat.
Patrząc na Kościół Mariacki pewnie zadacie sobie pytanie "dlaczego dwie wieże są różnej wysokości?". I to jest moment na kolejną legendę o dwóch braciach, którzy zajmowali się budową kościoła. Jeden z nich pozazdrościł drugiemu, że jego wieża jest wyższa i postanowił go zabić. Przez jakiś czas zastanawiano się co począć z niższą wieżą, oczekując powrotu budowniczego. W końcu bratobójca nie wytrzymał, przyznał się do swojego czynu i popełnił samobójstwo skacząc z wyższej wieży.

Na Placu Mariackim znajduje się restauracja Gruzińskie Chaczapuri w której można spróbować gruzińskiej pizzy serowej- Chaczapuri. Z restauracji jest piękny widok na Kościół Mariacki.




Kościół Mariacki Kraków





Na tyłach Kościoła Mariackiego znajduje się wcześniej wspomniany Mały Rynek, nazywany kiedyś Starym Rynkiem, a także Rynkiem Rzeźniczym. Handlowano tutaj bowiem mięsem i rybami. Mały Rynek służył wpierw jako kuchnia dla ubogich, później natomiast jako parking dla turystów odwiedzających Rynek Główny. Dziś organizowane są tu różne wydarzenia kulturalne (rewelacyjny festiwal pierogów!). Jednocześnie jest bardziej kameralnie i spokojniej niż na Rynku Głównym. Na Małym Rynku znajduje się bardzo ciekawy pub Albo tak, jedyny w swoim rodzaju, ponieważ wejście do niego prowadzi przez księgarnię ;)


Z Rynku Głównego ulicą Grodzką (jedna z najstarszych ulic w Krakowie) wiedzie dalej Droga Królewska, którą można dojść do Zamku Królewskiego na Wawelu (miejsce pochówku wielu polskich królów).

Miasto cieszy się opinią Rzymu Północy ze względu na mnogość obiektów sakralnych, czego wspaniałym przykładem jest właśnie ulica Grodzka. Spacerując nią mamy okazję podziwiać Kościół św.Piotra i Pawła, Kościół św.Andrzeja, św.Marcina, a także Kościół św. Idziego. Znajduje się tutaj również Dom Wita Stwosza.

Przy ulicy Grodzkiej odbywa się Krakowski Kiermasz Książki. Plac św. Marii Magdaleny wypełnia się stoiskami antykwariatów i księgarni, co mi osobiście bardzo przypomina stoiska bukinistów w Paryżu. Znaleźć tutaj można prawdziwe perełki!





Zamek Królewski na Wawelu. W Wieży Zygmuntowskiej katedry na Wawelu znajduje się najsłynniejszy dzwon w Polsce-
Dzwon Zygmunt, który usłyszeć można jedynie w najważniejszych chwilach dla kraju.




Nie warto ograniczać zwiedzania Starego Miasta wyłącznie do ulicy Floriańskiej i Grodzkiej,

co prawda tędy przebiega Droga Królewska i jeżdżą piękne karoce, ale są też tutaj największe tłumy. Każda mniejsza uliczka na Starym Mieście jest równie piękna! Moje ulubione to m.in. Zaułek Niewiernego Tomasza i cudowna Cafe Camelot, a także ul. Św. Krzyża, gdzie znajduje się Re.Klub z wspaniałym, przestronnym ogródkiem.





Rynek w Krakowie Morskie oko
Pałac Sztuki na Placu Szczepańskim
Na Placu Szczepańskim znajduje się rewelacyjna restauracja z nowoczesną kuchnią europejską PINO :)




Rynek Krakowski zawsze tętni życiem! Zimą odbywają się tutaj jarmarki bożonarodzeniowe z grzanym winem i oscypkiem z grilla, a latem festiwale związane z folklorem ludowym. Nic więc dziwnego w tym, iż przyciąga tak wielu podróżników z za granicy.

Miałam okazję pracować na Rynku Krakowskim i  szybko zauważyłam, że klienci tutejszych restauracji to w 80% nie-Polacy. Ceny są zdecydowanie wyższe niż w innych częściach Krakowa. Nie radziłabym jeść właśnie tutaj, ponieważ ceny dań kompletnie nie rezonują z ich jakością.




Bulwary Wiślane



Po przejściu Drogi Królewskiej i obejrzeniu Zamku Królewskiego na Wawelu czas odpocząć na Bulwarach Wiślanych. Widok stąd na Wawel robi niesamowite wrażenie o każdej porze dnia, szczególnie piękny jest jednak o zachodzie słońca.









Bulwary wybudowane zostały po obu stronach Wisły jako wzmocnienia przeciwpowodziowe, z czasem jednak nabrały charakteru promenady.Warto pamiętać o tym, że Krakowskie Bulwary Wiślane różnią się od Warszawskich nastawieniem do spożywania alkoholu. Tutaj jest bardziej kulturalnie, picie alkoholu jest dozwolone jedynie w przeznaczonych do tego ogródkach.




Kraków bulwary nad Wisłą




W pobliżu znajduje się Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, które zdecydowanie warto odwiedzić. Budynek został zaprojektowany przez japońskiego architekta Aratę Isozakiego. Łączy działalność muzealną z żywym centrum kultury propagującym wiedzę na temat Japonii i Dalekiego Wschodu. Odbywają się tutaj wystawy zarówno płatne jak i darmowe. Ja miałam szczęście obejrzeć wystawę oryginalnych japońskich kimon.



Kazimierz



Z Bulwarów Wiślanych można udać się bezpośrednio na Kazimierz. Niegdyś był on osobnym miastem wypełnionym ruderami i opuszczonymi budynkami.
Dziś jednak dzielnica żydowska tętni życiem! Znajduje się tutaj wiele pubów i restauracji w których można zjeść koszerne potrawy. Scena gastronomiczna jest chyba nawet bardziej rozbudowana niż na samym Rynku Głównym.
Kazimierz zachwyca również sztuką uliczną. Na każdym kroku można podziwiać uliczne murale.
Wśród zabytków Kazimierza są Synagogi, Kościoły oraz Cmentarze. Zostały one wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Popularny wśród turystów jest Plac Nowy, a bardziej jego słynne zapiekanki z Okrąglaka. Ponoć najlepsze są jedzone nocą z okienka "U Endziora".




Podgórze



Z Kazimierza warto przejść najbardziej charakterystycznym mostem w mieście Kładką Bernatką do kolejnej dzielnicy Podgórza. Swoją nazwę kładka zawdzięcza zakonnikowi, który doprowadził do powstania budynków szpitala Bonifratrów w Krakowie. Nadanie jej imienia nie obyło się bez sprzeciwu wielu mieszkańców, którzy proponowali nazwanie jej Kładką Podgórską. Dziś staje się ona na wzór paryskiego Pont des Arts mostem Miłości. 
Na Podgórzu znajduje się najbardziej klimatyczny rynek w Krakowie- Rynek Podgórski z pięknym kościołem św. Józefa. Kilka kroków od kościoła na ul.Tatrzańskiej można zobaczyć kultowe Kolorowe Schody.  Skłaniające do myślenia sentencje oraz 55 stopni we wszystkich kolorach tęczy, zachęcają przechodniów do patrzenia pod nogi. Warto wspiąć się po schodach i odwiedzić Park Bednarskiego, jeden z moich ulubionych Parków w Krakowie. Powstał on w wyrobisku dawnego kamieniołomu Szkoła Twardowskiego. Ten lekko zaniedbany park ucieszy zarówno miłośników natury, jak i historii.





Kraków Cracow
widoki z dzielnicy Podgórze




Na Podgórzu zobaczyć warto również Plac Bohaterów Getta, z którym wiąże się tragiczna historia. Był on częścią getta, miejscem koncentracji żydów przed wywozem do obozów koncentracyjnych. Dziś znajduje się tutaj pomnik upamiętniający krakowskie getto i krakowskich żydów składający się z 70 krzeseł, który został nagrodzony w 2011 roku Gold Award w konkursie Urban Quality Award.

W pobliżu można wciąż zobaczyć pozostałości murów getta.




Zabłocie- część Podgórza (za błotem)



Fabryka 'Emalia' Oskara Schindlera-fabryka założona w 1937 roku, w której Oscar Schindler zatrudniał zagrożonych eksterminacją Żydów, ratując ich przy tym od zagłady (o czym opowiada słynny film Stephena Spielberga Lista Schindlera nakręcony w jednej z krakowskich dzielnic żydowskich, większość domów w dzielnicy tej jest do dziś ozdobiona Gwiazdami Dawida, a restauracje serwują żydowskie potrawy).
Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK- powstałe na miejscu dawnej fabryki Schindlera

Na Zabłociu znajduje się też jedna z moich ulubionych restauracji w Krakowie- ORZO.




Kopiec Kraka i Kamieniołom Liban 




Z Parku Bednarskiego można wybrać się wprost na Kopiec Krakusa na Wzgórzu Lasoty (co ciekawe wzgórze należało do polskiej szlachty pochodzenia skandynawskiego).

W Krakowie kopców jest pięć. Najsłynniejszym jest Kopiec Kościuszki, największym Kopiec Piłsudskiego, a moim ulubionym jest Kopiec Krakusa. Wejście jest zupełnie darmowe. Nie jest tutaj tak tłoczno jak na Kopcu Kościuszki, a widoki są równie piękne. Podziwiać stąd można m.in. Kopiec Kazimierza, Kopiec Piłsudskiego oraz Kopiec Wandy (podobno, bo ja nie jestem w stanie go ujrzeć). Zachody w tym miejscu są bajkowe. Na kopcu panuje super kameralna atmosfera, jest to miejsce chętnie odwiedzane przez krakowian, idealne na piknik ze znajomymi lub romantyczny spacer.
Twórcy, czas powstania i przeznaczenie kopca są nieznane, co dodatkowo dodaje miejscu charakteru!

Legenda mówi, iż pogrzebano tutaj legendarnego założyciela miasta Krakowa-Kraka, a dwaj jego synowie usypali na jego cześć kopiec.




Kraków kopiec Krakusa
widoki z Kopca Krakusa



















Niedaleko kopca zaś znajduje się nieczynny już kamieniołom wapienia Liban. Pionowe ściany kamieniołomu są obiektem wspinaczki skalnej. Widoki zapierają dech w piersiach.
Miałam przyjemność spacerować po tych terenach z rodowitym krakowianinem, który podsumował to miejsce prostymi słowami: "Kraków jest niezwykły."




Kopiec Krakusa Kraków
Kamieniołom Liban po lewej i Kopiec Krakusa po prawej



Zalew Zakrzówek, czyli polska Chorwacja



Zakrzówek jest dawną wsią włączoną do Krakowa w 1909 roku. Turystów obszar ten przyciąga ze względu na niesamowity Zalew Zakrzówek! W 1990 roku bowiem stary kamieniołom wapienia zalano wodą i powstał najpiękniejszy sztuczny zbiornik wodny w całym Krakowie.W czasach, gdy teren był wykorzystywany jako kamieniołom, pracował tutaj Karol Wojtyła, pod wodą znajduje się granitowa tablica upamiętniająca arcybiskupa krakowskiego, a od 1978 roku papieża Jana Pawła II. 
Dziś jest to jedno z ulubionych miejsc wypoczynku krakowian. Kąpiel jest obecnie zakazana, jednak prawo to nie jest szczególnie respektowane, co przyczynia się do licznych utonięć.



Zakrzówek Kraków



30 metrowe urwisko stanowi bardzo duże niebezpieczeństwo! W ostatnich latach życie oddało tutaj kilka osób.



Zakrzówek Kraków



Jest to popularne miejsce wśród nurków. Głębokość zalewu sięga do 32 metrów, a pod wodą można znaleźć m.in. fiata 125p, autobus, furgonetkę i łodzie.



Zakrzówek Kraków

Zakrzówek Kraków



Kolor turkusowy woda zawdzięcza złożom wapienia, które były tu wydobywane.


Zakrzówek Kraków



Skałki Twardowskiego



Ze Skałkami Twardowskiego wiąże się legenda o mistrzu Twardowskim, który prowadził w tym miejscu szkołę magii i czarnoksięstwa. Pewnego dnia, w wyniku eksplozji jego laboratorium, miały powstać skałki, które otrzymały jego imię i dziś znamy je jako Skałki Twardowskiego.
Położone są przy Zalewie Zakrzówek. Jest to idealne miejsce spacerowe, służące do wspinaczki górskiej. Widoki są spektakularne!



Kraków, Zakrzówek

Kraków, Zakrzówek



Ogród Botaniczny Uniwersytetu Jagiellońskiego



Ogród założony został w 1783 roku i jest najstarszym ogrodem botanicznym w Polsce. Natomiast Uniwersytet Jagielloński, założony w XIV wieku, jest najstarszym uniwersytetem w Polsce (co ciekawe spośród 700tys. mieszańców miasta, 200tys. stanowią studenci).
Ogród zajmuje powierzchnię 9,6 ha. Położony jest na wschód od Starego Miasta, w dzielnicy Grzegórzki. Dla zwiedzających otwarty jest od połowy kwietnia do połowy października. Wstęp jest płatny. Oglądać można tutaj m.in. Alpinarium, szklarnie z roślinami tropikalnymi, rośliny lecznicze, biblijne, wodne, Arboretum. Ogród jest przepiękny!



Ogród botaniczny Kraków

Ogród botaniczny Kraków

Ogród botaniczny Kraków

Ogród botaniczny Kraków


Nowa Huta



Nie będę was oszukiwać, Nowa Huta do moich ulubionych dzielnic nie należy. Tutaj jednak przyszło mi mieszkać, więc chcę co nieco o niej napisać. Mówi się, że jest to jedna z najniebezpieczniejszych dzielnic Krakowa, a powietrze nie nadaje się do oddychania. Mimo tego znajdują się chętni by się tutaj wybrać, a to ze względu na zamiłowanie do historii. Miłośnikom komunizmu Nowa Huta ma wiele do zaoferowania. Socrealistyczna dzielnica była propagowanym "miastem idealnym". Rzeczywiście blokowiska są idealnie...szare. W 1951 roku Nową Hutę włączono do Krakowa.
Można przejść się tutaj Aleją Róż, odwiedzić Plac Centralny. Duch epoki PRL-u czuć na każdym kroku. Oczywiście nie tyczy się to całej dzielnicy, bo Nowa Huta stale się rozwija i powstają też nowe, nowoczesne osiedla. 




Zalew Nowohucki



Zalew Nowohucki jest sztucznym zbiornikiem wodnym, otoczonym przez park w dzielnicy Nowa Huta. Jest to idealne miejsce rekreacji :) Przyjazne sportowcom, biegaczom, rodzinom z dziećmi. Odbywają się tutaj obecnie liczne imprezy i koncerty. Aleja dookoła zalewu została odnowiona, postawiono leżaki oraz ławki. Miejsce jest uwielbiane przez wędkarzy. Znajduje się tutaj niewielka wyspa, zwana przez mieszkańców Małpim Gajem, będąca miejscem lęgowym licznych gatunków ptaków występujących w tym miejscu. Zalew Nowohucki idealnie nadaje się na leniwe popołudnia z książką wśród natury. 




Zalew Nowohucki Kraków
Zalew Nowohucki



Dworek Jana Matejki w Krzesławicach



Niedaleko Zalewu Nowohuckiego znajduje się dawna wieś Krzesławice, położona nad rzeką Dłubnią. Chociaż jest już oficjalnie częścią Krakowa, wciąż można poczuć tutaj atmosferę wiejskiej sielanki. W Krzesławicach warto zobaczyć Dworek słynnego malarza Jana Matejki.
Jest to piękna parterowa rezydencja, mieszcząca niegdyś pracownię artysty, otoczona przez piękny park. Dziś Dworek funkcjonuje jako Muzeum Pamiątek po Hugonie Kołłątaju i Janie Matejce. 




Kraków Cracow



Kopiec Kościuszki



Kopiec Kościuszki jest najpopularniejszym kopcem w Krakowie, poświęconym Tadeuszowi Kościuszce. Znajduje się na Górze św. Bronisławy w dzielnicy Zwierzyniec. Wejście na kopiec jest odpłatne. Z wierzchołka można podziwiać m.in. zielone Błonia, Wawel, Jurę
Krakowsko-Częstochowską, Nową Hutę, a nawet Tatry.
Widoki rzeczywiście są fenomenalne, ale mi osobiście bardziej odpowiada kameralna atmosfera Kopca Krakusa.
Za to z Kopca Kościuszki polecam iść jeszcze wyżej, bo tam czekają na nas prawdziwe cuda!


W dzielnicy Zwierzyniec znajdują się także słynne krakowskie Błonia, będące odpowiednikiem Central Parku. Jest to wielka łąka w środku miasta, kiedyś wykorzystywana jako pastwisko.




Kopiec Kościuszki Kraków

Kopiec Kościuszki Kraków

Kopiec Kościuszki Kraków
Widok z wierzchołka Kopca Kościuszki



Miejsce odpoczynku przy Pięknej Wierzbie


Gdy odwiedzałam Kopiec Kościuszki po raz trzeci,  zdecydowałam wspiąć się wyżej. Nie spodziewałam się, że będzie to jedna z moich najlepszych krakowskich wycieczek. Najpierw mija się Ławeczkę Pana Wacława (inicjatywa społeczna-ławeczka na drzewie), następnie dochodzimy do miejsca odpoczynku przy Pięknej Wierzbie. Leśny klimat, nowoczesne ławki z wiatrochronem, śpiew ptaków, poziomki. Miejsce z tak dobrą energią, że aż trudno uwierzyć, że wciąż jesteśmy w jednym z największych miast w Polsce!




Kopiec Kościuszki Kraków



Sikornik Zachodni



Idąc wciąż w górę od Miejsca odpoczynku przy Pięknej Wierzbie dotrzeć można do jednego z najpiękniejszych miejsc w Krakowie- Sikornika Zachodniego. Jest to idealne miejsce by  odpocząć  od zgiełku miasta, a przy okazji podziwiać wyjątkową panoramę miasta.




Kopiec Kościuszki Kraków
Na piknik, na zaręczyny...Jestem pewna, że się wam spodoba!


Bronowice


Bronowice Małe i Bronowice Wielkie to dwie dawne podkrakowskie wsie, które dziś określa się wspólną nazwą Bronowice. Chociaż administracyjnie są oficjalnie już częścią Krakowa, dzielnica nie straciła wiejskiego klimatu, który bardzo mi się podoba! Bronowice są po prostu śliczne. Nic dodać, nic ująć. Przyjechałam tutaj jednak w konkretnym celu. W Bronowicach znajdują się bowiem ważne dla Polski zabytki:
Dwór Włodzimierza Tetmajera- Tetmajerówka,
Dwór Lucjana Rydla- Rydlówka,
a także pozostałości fortyfikacji Krakowa.

Pamiętacie jak w liceum czytaliście dramat Stanisława Wyspiańskiego Wesele? 20 listopada 1900 roku owo wesele odbyło się właśnie tutaj- w Rydlówce. Poeta Lucjan Rydel ożenił się z chłopską córką Jadwigą Mikołajczykówną w Kościele Mariackim, a wesele odbyło się w zabytkowym dworku przy ul.Tetmajera 28, wybudowanym przez malarza Włodzimierza Tetmajera. Tetmajer odstąpił wkrótce dworek parze młodej, a sam wraz ze swoją żoną również o chłopskim pochodzeniu przeniósł się do dzisiejszej Tetmajerówki. Jednym z gości wesela był pisarz Stanisław Wyspiański, który przyglądając się wirującym parom i tutejszym obrzędom stworzył koncepcję swojego dramatu. Dzisiaj Rydlówkę można zwiedzać, gdyż mieści się tutaj muzeum. Co roku 21 listopada, w rocznicę wesela odbywa się Osadzenie Chochoła na klombie przed muzeum.




Kraków Cracow

Kraków
to akurat losowe budynki w Bronowicach ;)



Stary Kleparz



Miejsce numer jeden jeśli chodzi o zakupy świeżych warzyw i owoców.  Targowisko rodem z Paryża. Można znaleźć tutaj bardzo ciekawe produkty. Mi szczególnie przypadły do gustu stoiska z przyprawami, które oferują większą różnorodność przypraw niż w Kuchniach Świata ;) Serdecznie polecam.



Gdzie zjeść w Krakowie? 


Mr. Pancake- ul.Dolnych Młynów 10, świetny ogródek!

Międzymiastowa-ul.Dolnych Młynów 10, kuchnia od LA,NYC,Mexico City po Barcelonę, Berlin, Tel Aviv, Sztokholm, a nawet Tokyo

ORZO people-music-nature- ul.Lipowa 4A, piękne wnętrze, tuż obok fabryki Schindlera, zdecydowanie deklasuje warszawskie ORZO

Shrimp House- ul.Starowiślna 36- kameralny bar krewetkowy, na spotkanie ze znajomymi

PINO- ul.Szczepańska 4, nowoczesna kuchnia europejska, bardziej na romantyczną kolację przy winie

Caffe Zaćmienie- ul.Szczepańska 3- romantyczny, kameralny ogródek i cudowne lemoniady na gorące dni

Albo tak kawiarnia- Mały Rynek 4- wejście przez księgarnie to wystarczyło żebym chciała tutaj przyjść na piwo

Lodziarnia Rinella- ul.św. Tomasza 19- założycielka po latach spędzonych we Włoszech wróciła do rodzinnego miasta, by dzielić się włoskimi smakami

Wózki w centrum- obwarzanki za 2 złote :) ciasto obwarza się w wodzie przed procesem pieczenia





Mr. Pankace Kraków

Mr.Panckake Kraków
Mr.Pancake

kuchnia gruzińska Kraków
Gruzińskie Chaczapuri

Orzo Kraków
ORZO








Myślę, że określenie Krakowa Kulturową Stolicą Polski, nie jest w żadnym wypadku nad wyraz.
Przedstawiłam Wam tylko namiastkę tego, co można tutaj zobaczyć. Jeśli macie więcej czasu wystarczy wsiąść w tramwaj, wysiąść na przypadkowym przystanku
i pozwiedzać okolicę. Było to moje ulubione zajęcie ;) i nigdy się nie zawiodłam.








Kraków







Koniecznie dajcie znać jakie są Wasze ulubione miejsca w Krakowie w komentarzach:)




Komentarze

  1. Mieszkam w Krakowie od kilku lat ale jeszcze mi się nie znudziło. Lubie to miasto właśnie za to, że zachwyca na każdym kroku, chociaż czasem trudno się przebić przez morze ludzi i turystów. Ale ja generalnie lubie takie historyczne miasta, stare kamienice itp. Dlatego m.in. uwielbiam Kaziemierz, bo jakoś taki przyjemny klimat tam jest i ciut mniej turystów niż na Starym Mieście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, że na Kazimierzu panuje niezwykły klimat! Niestety w pięknych miastach gromadzą się tłumy turystów, ale jest to chyba jedyny minus Krakowa :)

      Usuń
  2. Oj tak Kraków to miejsce, do którego uwielbiam wracać <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Me encantó el post, gracias por compartirlo. Besos.

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam ostatnio w Krakowie kiedy miałam chyba 10 lat więc duzo nie pamiętam, ale podobalo mi się, że gołębie nie bały się ludzi xD
    PS. Ładniutkie zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zdecydowanie się nie boją niestety ;) Warto więc wybrać się ponownie!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty