Fast fashion. Czy wiesz jak powstają Twoje ubrania?




Nowa kolekcja co dwa tygodnie, ciągłe wyprzedaże, obniżki sezonowe. Chodzenie po galeriach handlowych w obecnych czasach wielu z nas traktuje jako hobby. Nie kupujemy już tylko i wyłącznie z potrzeby, ale również z nudy, ze względu na gorszy nastrój czy bezmyślnie podążamy za trendami. Wszystko to sprawia, że ubrań produkuje się więcej i w coraz szybszym tempie, tak by nie znudzić potencjalnego klienta, który szuka tej wyjątkowej "okazji". By sprostać wymaganiom rynku powstało fast fashion, czyli w dosłownym tłumaczeniu szybka moda. Z czym to się wiąże i czy aby na pewno jest to właściwa droga rozwoju branży modowej?













Katastrofa Rana Plaza


O fast fashion zrobiło się głośno po katastrofalnych w skutkach wydarzeniach w Bangledeshu. 24 kwietnia 2013 roku doszło do zawalenia się ośmiokondygnacyjnego budynku fabryki odzieży w Szabharze na terenie kompleksu Rana Plaza. Produkowano tam ubrania dla takich marek jak Zara, h&m, Marks and Spencer, Benetton, Primark. W ruinach znaleziono również metki polskiej spółki LPP do której należą: Reserved, Mohito, Cropp, House i Sinsay.
Co jest najbardziej przerażające właściciel fabryki doskonale zdawał sobie sprawę z tego iż budynek grozi zawaleniem, a jeszcze tego samego dnia pracownicy zgłaszali widoczne na ścianach pęknięcia . W wypadku tym zginęło 1127 osób, a 2500 osób odniosło obrażenia. Wszyscy oni stali się ofiarą rosnącego konsumpcjonizmu oraz bezrefleksyjnej pogoni za zyskiem kosztem praw człowieka. Wkrótce po tragedii świat dowiedział się w jakich warunkach muszą pracować ludzie abyśmy mogli cieszyć się nowymi ubraniami. Warunki pracy oraz płacy wciąż pozostają poniżej wszelkich norm. Przykładowo pracownicy produkujący wyroby dla Nike w Wietniamie zarabiają od 61 do 89 centów za godzinę pracy i taką stawkę dostają dopiero po licznych interwencjach. W połowie lat 90' były to bowiem zarobki wysokości niespełna 20 centów za godzinę. 
Wszyscy wiemy o tym, że nasze ubrania są produkowane w krajach Trzeciego Świata w których to ich produkcja jest o niebo tańsza niż w Europie czy Ameryce. Wszyscy wiemy, że nikt z nas  nie chciałby tej pracy wykonywać ani też żyć i pracować w takich warunkach. Dlaczego więc się na to przyzwala?











Jak działa Fast fashion?



Wszystko zaczyna się od Fashion Weeku podczas którego prezentowane są najnowsze kolekcje największych kreatorów mody. Na produkty prosto z wybiegu jednak niewielu z nas może sobie pozwolić, zarówno ze względu na cenę jak i na ich ograniczoną ilość. Z pomocą społeczeństwu przychodzi więc szybka moda, która ma na celu w jak najkrótszym czasie przenieść wizję z wybiegu prosto do sieciówek. Obecnie sprzedawcy opanowali to celująco i są w stanie w ciągu dwóch tygodni zaprojektować, wytworzyć i dostarczyć na sklepowe półki produkt, który jest zgodny z najnowszymi trendami. 

Nacisk kładzie się na to żeby było szybko i wydajnie pomijając niestety przy tym jakość. Ubrania dopiero co zakupione szybko niszczeją, lądują w koszu lub na dnie szafy. Nowa kolekcja już się szykuje. Kolejne wyprzedaże. Wkrótce pojawią się kolejne trendy. Wchodząc do galerii handlowej zawsze czeka na nas coś nowego. Towar jest wymieniany stale tak by przypadkiem nie znudzić klientów. 










Dlaczego jest to duży problem?





Po pierwsze: prawa człowieka 


Produkcja ma się odbywać tanio i szybko, a  warunki  panujące w fabrykach, bezpieczeństwo i poszanowanie ludzkich praw schodzą na drugi plan. Niestety obecnie nawet marki uważane za luksusowe między innymi Armani czy Prada wytwarzają już swoje towary w Chinach gdzie pracownicy zarabiają za mało, a pracują za dużo. W dodatku mierzą się z wieloma schorzeniami, ponieważ do wytworzenia ubrań używa się wiele toksycznych chemikaliów. Przykładowo pracownicy fabryk produkujących jeansy zmagają się z poważnymi chorobami płuc.


Po drugie: środowisko


Okazuje się, że przemysł odzieżowy jest drugim po petrochemii najbardziej szkodliwym dla środowiska.  Albowiem do wyprodukowania naszej koszulki zużywa się aż 2700 litrów wody! Aby zachowała odpowiedni fason i koloryt używa się niezliczoną liczbę chemikaliów. Obliczono, że co sekundę na wysypisko śmieci trafia śmieciarka pełna ubrań, a przemysł modowy odpowiada za 92 mln ton odpadów składanych rok rocznie na wysypiskach. Wraz z nią do środowiska dostają się wszystkie pestycydy i środki ropopochodne, które zużyto podczas produkcji. Niszczeją morza, niszczeją oceany, giną zwierzęta i ubożeje roślinność. Zaskoczeniem dla wielu może być też fakt, iż poszczególne etapy produkcji ubrań odbywają się w różnych miejscach na świecie. Napis made in China nie onacza już wcale, iż cała produkcja miała miejce w Chinach. Wiąże się to z transportem poszczególnych elementów, a tym samym zwiększa pozostawiany ślad węglowy. Produkcja bawełny oraz poliestru również odpowiada za ogromną ilość emitowanego do atmosfery dwutlenku węgla. Do tego zużywa bezmiar wody i pozostawia po sobie całą masę zanieczyszczeń.




Wszystko to niestety nie nastraja optymistycznie. Prawdą jest, że moda nigdy nie będzie etyczna i najlepszym wyjściem jest zaprzestanie kupowania. Wszyscy wiemy jednak, że jest to niemożliwe. 









Co mogę zrobić by nie aprobować fast fashion?




  • Dbaj o to co już masz

Czytaj wskazówki na metkach dotyczące prania. Nie pierz, gdy nie potrzeba. Jeśli Twoje ubrania zalegają Ci jedynie w szafie, możesz je oddać lub sprzedać zamiast wyrzucać do kosza. Coraz popularniejsze stają się także wymiany ubrań używanych na które uczestnicy przynoszą swoje stare ubrania, a w zamian zabierają ze sobą coś, co przyniósł ktoś inny.



  • Nie kupuj jeśli nie potrzebujesz

Zanim impulsywnie wydasz pieniądze na kolejną parę szpilek dla poprawy humoru zadaj sobie poniższe pytania:

1. Czy naprawdę POTRZEBUJĘ tej rzeczy?
2. Czy będę miała GDZIE to założyć?
3. Czy będę miała DO CZEGO to założyć?
4. Jak się w tym czuję?
5. Jak i gdzie został wyprodukowany dany produkt?


Kampania #whomademyclothes


W odpowiedzi na to pytanie pomaga kampania Who made my clothes? (kto zrobił moje ubrania?)  w której to konsumenci umieszczają zdjęcia z powyższym hashtagiem by dowiedzieć się w jakich warunkach powstały kupowane przez nich produkty. Odpowiedź na nie udzieliło ponad 1000 marek i sprzedawców detalicznych a także ponad 300 międzynarodowych brandów. Projekt ruchu Fashion Revolution ma na celu zwiększenie świadomości konsumentów oraz zrewolucjonizowanie rynku mody.  

Jeśli  interesuje was działalność Fashion Revolution zajrzyjcie tutaj:




  • Kupuj ubrania używane/ w second-handach

W ten sposób wykorzystasz to co w innym wypadku wylądowałoby w śmieciach. Dodatkowo nie dołożysz swojej cegiełki kupując nowe rzeczy i napędzając w ten sposób przemysł modowy. Jeśli masz obawy o czystość takich ubrań to wiedz, że w nowych ubraniach jest znacznie więcej szkodliwych dla zdrowia chemikaliów niż w tych używanych.



  • Kupuj ubrania etycznych marek


Wspieraj etyczne polskie marki. W ciągu ostatnich lat powstało kilka wartościowych marek odzieżowych, które swoją działalnością pokazują, że można wytwarzać ubrania w przyjazny środowisku sposób. Najbardziej popularną z nich są Elementy, którzy zrewolucjonizowali przemysł modowy ujawniając koszty produkcji swoich ubrań. Transparentność cen uświadamia nam, iż wytworzenie bluzki kosztującej 20 złotych w etyczny sposób nie jest możliwa. Ceny ubrań muszą być wyższe, aby płace ludzi którzy nad nimi pracują były odpowiednie. Ile z tych dwudziestu złotych trafi bowiem do szwaczki? 
Inną polską marką szyjącą w zrównoważony i ekologiczny sposób jest NAGO, których kolekcje są w dodatku przepiękne.





Potrzebuję kupić nowe ubrania. Jak ich szukać?



Tutaj z pomocą przychodzi nam fundacja Kupuj Odpowiedzialnie, która stworzyła praktyczny spis marek wraz z ich oceną biorąc pod uwagę ekologią oraz społeczeństwo. Na ich stronie łatwo sprawdzisz czy firma jest przyjazna środowisku, więc warto zajrzeć tam za każdym razem gdy kupujemy produkt z nowej, nieznanej nam firmy. 


 




Niestety etyczna moda to wyższe ceny z czym w naszym kraju wielu ciężko się pogodzić. Ciekawe jest jednak to, iż wielu kupuje samochody o wartości domu, a kupno t-shirtu za sto złotych uważamy za zbyt duży wydatek. Warto mieć na uwadze to, że produkty etycznych marek są trwalsze i posłużą nam na lata w przeciwieństwie do tych wytwarzanych przez spółkę INDITEX. 








Czy luksusowe marki są ekologiczne?




Niestety to, że zainwestujesz tysiące w torebkę LV nie oznacza, że działasz na rzecz środowiska. Marki znane z wybiegów uznawane przez wielu za luksusowe i elitarne nie dają najlepszego przykładu. Wszyscy pamiętamy liczne walki o futra. Wiele marek zdecydowało się z nich zrezygnować (Versace, Gucci, Armani, Calvin Klein, Ralph Lauren), ale wciąż nie wszystkie. I choć futrowe walki zakończyły się w dużym stopniu sukcesem to zupełnie inaczej sprawa ma się z naturalnymi skórami, które królują na wybiegach. Szkoda, bo w obecnych czasach skórę produkuje się nawet z ananasa!

Prawdziwy skandal wybuchł po tym jak na światło dzienne wyszła informacja o tym, że wiele elitarnych marek pali swoje niesprzedane ubrania tylko po to aby nie sprzedać ich za grosze. Takie praktyki stosuje m.in. Burberry czy Louis Vuitton tłumacząc, iż jest to ochrona znaku firmowego i wszystko to dzieje się w sposób nieszkodliwy dla środowiska. Ocenę każdy z nas wystawi sam.




Pozytywne zmiany w sieciówkach



Ogromnie cieszy mnie fakt, iż popularne dla nas wszystkich marki stają się coraz bardziej przyjazne środowisku. Za przykład posłużyć może h&m, który wprowadził tzw. zieloną metkę. Inną pozytywną zmianą zaskoczył konsumentów sklep internetowy zalando wprowadzając funkcję filtra: przyjazność środowisku. Wszystko to małe kroczki, ale każdy krok w celu zwolnienia zawrotnego tempa mody i odczarowania myślenia konsumentów to pozytywna zmiana zarówno dla ludzkości jak i naszej planety.







Slow Fashion



Wierzę, że głosujemy portfelem. Właściwe wybory kształtują środowisko w którym żyjemy. Jeśli tak jak mnie nie jest Ci ono obojętne polecam Ci zainteresować się ruchem Slow Fashion oraz stworzyć garderobę kapsułową tak by wycieczki do galerii handlowej nie były już potrzebne. Zastanów się jakie kolory Ci pasują, jaki fason, w czym czujesz się dobrze. Kluczem jest poznanie siebie: swojej sylwetki, swojego charakteru i stylu życia tak by uniknąć niepotrzebnych zakupów.



Główną przeszkodą w dokonywaniu odpowiednich wyborów jest brak wiedzy i świadomości wśród konsumentów, dlatego jeśli chcesz dowiedzieć się w jaki sposób możesz uczynić dobrą zmianę w przemyśle modowym polecam Ci poniższe strony.




Zaobserwuj:

Fashion Revolution: 
Dr Magdalena Płonka: 
Kupuj Odpowiedzialnie: 


Obejrzyj:



Posłuchaj:










Jestem bardzo ciekawa w jaki sposób dokonujecie zakupów. Czy kwestie etyczne i ekologiczne mają dla Was znaczenie? Podzielcie się proszę swoją opinią w komentarzach.




Komentarze

  1. Mąż już dawno, dawno temu pracował w jednym ze sklepów nie pamiętam marki, ale spodnie z tego sklepu kosztowały 160 Euro, on jako pracownik mógł je kupić za 40 euro natomiast koszt produkcji to było 3-4 Euro. Byłam w szoku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Rozpiętość cenowa rzeczywiście jest szokująca.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty