Co warto zobaczyć w Budapeszcie?



Wybierając się na wycieczkę do stolicy Węgier miałam duże oczekiwania. O wyprawie do miasta pełnego majestatycznych mostów, pysznego i co więcej niedrogiego jedzenia oraz zabytków widniejących na liście światowego dziedzictwa UNESCO zamarzyłam będąc jeszcze małą dziewczynką podczas oglądania teledysku jednej z piosenek Katy Perry nakręconego na budapesztańskim zamkowym dziedzińcu. Wtedy to Dunaj i nocna panorama miasta oczarowały mnie tak bardzo, iż wiedziałam że prędzej czy później się tutaj wybiorę


O spełnieniu marzenia i o tym co warto zobaczyć w Budapeszcie...












Wielka Synagoga




Jest to największa synagoga w Europie oraz trzecia co do wielkości na świecie. Budynek jest tak ogromny, że nie zmieścił się w moim obiektywie. Ma bowiem aż 75 metrów długości i 27 metrów szerokości! Wielka Synagoga zbudowana została w połowie XIX wieku. Niestety jeszcze przed II wojną światową została wysadzona w powietrze. Jej trzyletni program odbudowy zakończył się w 1996 roku. Co ciekawe był on w znacznym stopniu ufundowany przez popularną amerykańską miliarderkę oraz założycielkę koncernu kosmetycznego Estee Lauder.




Wielka Synagoga Budapeszt




Bazylika Św. Stefana
Szent István Bazilika



Bazylika św. Stefana jest największym i najbardziej znanym kościołem w Budapeszcie. Poświęcona pierwszemu węgierskiemu królowi Stefanowi I bazylika jest drugim budapesztańskim najwyższym budynkiem (zaraz po wieży telewizyjnej). We wnętrzach bazyliki przechowywana jest nawet prawa dłoń władcy. Najbardziej charakterystyczną cechą bazyliki jest jej piękna kopuła wraz z antresolą na którą można się dostać wchodząc po 297 schodkach lub wjeżdżając windą. My z powodu ograniczeń czasowych zrezygnowaliśmy z tej atrakcji, jednakże warto chociażby obejrzeć obejrzeć kościół z zewnątrz by następnie skierować się w stronę słynnej Andrassy ut.




bazylika św Stefana Budapeszt


Andrassy ut



Andrassy Ut jest ulicą na miarę paryskiej Alei Pól Elizejskich. Piękne, wysokie drzewa, luksusowe butki, niezwykła architektura. Chociaż do Francji Andrassy ut jeszcze daleko to jest to niezaprzeczalnie jedna z najbardziej reprezentacyjnych ulic w stolicy Węgier. Aleja znalazła się nawet na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Spacerując aleją Andrassyego warto zwrócić uwagę na neorenesansowy budynek gmachu opery węgierskiej, a także wstąpić do jednego z najlepszych muzeów w mieście- muzeum Terroru.



Plac Bohaterów



Nazywany również Placem Tysiąclecia lub Placem Milenijnym jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych placów w Budapeszcie. Znajduje się na samym końcu wyżej wymienionej Andrassy ut tuż przy Parku Miejskim. Mi osobiście plac ten bardzo przypominał plac Paryski oraz Bramę Branderburską w Berlinie. Warto zatrzymać się tutaj na chwilkę by móc podziwiać okazałe budynki znajdujące się po obu stronach placu : Muzeum Sztuk Pięknych oraz Pałac Sztuki. Nazwa placu nawiązuje do bohaterów poległych podczas pierwszej wojny światowej. Od 1929 roku można podziwiać w tym miejscu poświęcony im pomnik.



 
plac bohaterów Budapeszt
pomnik Tysiąclecia z kolumną św. Gabriela, który według legendy miał okazać się pierwszemu królowi Stefanowi i nakazać mu przyjęcie korony


Zamek Vajdahunyad i Park Miejski




Po obejrzeniu Placu Tysiąclecia warto udać się na odpoczynek na trawie w Parku Miejskim. Kto jeszcze nie był w Budapeszcie pewnie zauważy od razu jak zadbane oraz czyste mają tutaj trawniki i parki. Na terenach Parku znajduje się urokliwy zamek Vajdahunyad, który jest kopią zamku w Siedmiogrodzie na terenie Rumunii. W zamku mieści się dziś Węgierskie Muzeum Rolnictwa. Tuż obok zamku znajduje się staw na którym latem mamy okazję popływać rowerem wodnym, a który zimą przeistacza się w lodowisko. Zarówno park jak i dziedziniec zamkowy mają w sobie coś wyjątkowego i baśniowego. W tym miejscu można poczuć się choćby przez moment jak bohater bajek Disneya i dlatego też było to jedno z moich ulubionych miejsc w Budapeszcie.




zamek Vajdahunyad Budapeszt

zamek Vajdahunyad Budapeszt






Termy Szechenyi



O tym jak bardzo Węgrzy lubią termy słyszał już chyba każdy. W samym tylko Budapeszcie jest ich ponad 130! Mieszczące się w Parku Miejskim Termy Szechenyi są spośród wszystkich najbardziej popularne. Nic dziwnego, ponieważ jest to największy kompleks basenów i term w całej Europie. I chociaż budynek jest już lekko postarzały, a farba schodzi ze ścian to cieszy się wciąż rosnącą popularnością wśród turystów.
Niewątpliwą zaletą jest to, że z basenów na otwartym powietrzu można korzystać przez cały rok. Nie ma tutaj również tak jak w wielu termach w Budapeszcie podziału na dni przeznaczone dla kobiet i mężczyzn. Warto rozważyć skorzystanie z term wczesnym rankiem w tygodniu. W weekend ceny biletów są wyższe, a miejsca na relaks jest znacznie mniej.



Termy Szechenyi


Most Małgorzaty




O Moście Małgorzaty chciałabym wam wspomnieć z trzech powodów. Pierwszy, ponieważ uwielbiam mosty. Drugi to to, iż Most Małgorzaty rozgałęzia się w połowie i prowadzi na Wyspę Małgorzaty na którą również polecam się wybrać. Trzeci powód to ze względu na tragedię, która miała tutaj miejsce 29 maja 2019 roku. Doszło wtedy do wypadku żeglugowego w którym śmierć poniosło 27 osób, a jedną uznaje się wciąż za zaginioną. Do zdarzenia doszło o godzinie 21:00 podczas złych warunków pogodowych. Wtedy to statek spacerowy na którego pokładzie płynęli turyści z Korei Południowej został stratowany przez większy statek turystyczny i zatonął w zaledwie 7 sekund. O ofiarach wydarzenia mieszkańcy Budapesztu pamiętają po dziś dzień i wzdłuż bulwarów Małgorzaty oglądać możemy poświęcone im znicze oraz pluszowe misie.



most Małgorzaty Budapeszt




Wyspa Małgorzaty
Margit Sziget


Wyspa ta została sztucznie utworzona w 1950 roku z trzech leżących blisko siebie, pomniejszych wysepek. Ma ona zaledwie 2,5 km długości, a w najszerszym miejscu mierzy tylko 0,5 km. Można dostać się tutaj autobusem lub jak my przyjść pieszo mostem Małgorzaty. Pierwsze co rzuca się w oczy po przyjściu na wyspę to liczne kolejki, rowery, samochodziki, które można tutaj wypożyczyć i z ich perspektywy oglądać wyspę. Nie ma jednak takiej potrzeby, ponieważ wyspa nie jest duża i z łatwością możemy zwiedzić ją na własnych nogach. Warto udać się najpierw na pokaz grających fontann, który odbywa się o pełnych godzinach. Repertuar jest bardzo patriotyczny, wszystkie piosenki, które mięliśmy okazję usłyszeć były śpiewane po węgiersku. Biorąc pod uwagę jak dziwny i obcobrzmiący jest to język było to naprawdę zabawne doświadczenie. Węgierską wersję popularnej piosenki z bajki Disneya Kraina Lodu śpiewaliśmy jeszcze długo po pokazie;)
Oprócz pokazu fontann na Wyspie znajduje się mini zoo, basen, ogród japoński z żółwiami wodnymi, ogród różany (mnie lekko rozczarował, bo róż nie było za wiele), ogród świateł, a nawet wieża wodna. Znajdziecie tutaj również wiele restauracji i kawiarni, które może nie są bardzo luksusowe, ale ze względu na ich położenie na łonie natury można miło w nich spędzić czas.  



wyspa Małgorzaty Budapeszt

wyspa Małgorzaty Budapeszt

wyspa Małgorzaty Budapeszt




Parlament




Budynek Parlamentu w Budapeszcie jest najbardziej charakterystycznym punktem tego miasta, a zarazem jednym z największych gmachów parlamentów narodowych na świecie. Gmach jest dostępny do zwiedzania dla turystów, jednak warto wcześniej zrobić rezerwację ze względu na duże zainteresowanie wśród zwiedzających. W budynku oglądać można jedne z najważniejszych dla Węgrów relikwia narodowe: koronę św. Stefana oraz insygnia królewskie. 
Moim zdaniem w okolice Parlamentu warto wybrać się minimum dwa razy: rano i wieczorem, bo właśnie po zachodzie słońca budynek ten robi największe wrażenie.









Buty na brzegu Dunaju



W 2005 roku w Budapeszcie odsłonięty został poświęcony ofiarom Holocaustu pomnik, którego pomysłodawcą był reżyser filmowy Can Togay. Znajdujący się pomiędzy budynkiem Parlamentu, a Mostem Łańcuchowym pomnik przedstawia stojące na brzegu rzeki buty, które przypominają okres kiedy to Dunaj nazywano Czerwonym Dunajem. Pomnik upamiętnia rozstrzelonych w tym miejscu ludzi, których ciała ginęły w rzece, a buty jako zbyt cenne by pójść na dno zdejmowano przez rozstrzelaniem.




Holocaust Monument Jews


Most Łańcuchowy



Most Łańcuchowy powstały w 1849 roku stanowił pierwsze połączenie leżących na przeciwległych stronach Dunaju- Budy i Pesztu. Niestety pod koniec II wojny światowej ówczesny most został wysadzony w powietrze przez wycofujące się jednostki Wehrmachtu. Jego odbudowę ukończono w 1949 roku, czyli dokładnie w setną rocznicę jego powstania. Dziś jest to jeden z najpiękniejszych i najbardziej rozpoznawalnych mostów w Budapeszcie. Po obydwu krańcach mostu czuwają lwy, które według plotek zostały wyrzeźbione bez języków. Nie jest to jednak prawda, a lwy języki mają ;) Most Łańcuchowy w Budapeszcie warto oglądać późnym wieczorem.




Chain Bridge Budapest




Most Elżbiety



Nazywany imieniem węgierskiej królowej Elżbiety w czasach powstania wzbudzał wielką techniczną sensację. Był to wówczas jedyny most przęsłowy na świecie łączący brzegi rzeki odległe od siebie aż o 290 metrów.


Elisabeth Bridge Budapest




Baszta Rybacka




Baszta Rybacka to moim zdaniem punkt obowiązkowy zwiedzania Budapesztu. Powstała w latach 1895-1902 w miejsce dawnych murów zamkowych baszta swą nazwę zawdzięcza cechowi rybaków, którzy w średniowieczu odpowiadali za obronę tej części murów. My w tym miejscu spędziliśmy największą ilość czasu, a to ze względu na ulewę, która nas tutaj zastała. Na szczęście widok rozciągający się stąd na Peszt wraz z parlamentem jest tak piękny, że nie stanowiło to dużego problemu. Tuż obok Baszty Rybackiej mieści się jeden z najważniejszych kościołów w Budapeszcie- kościół św. Macieja, który niegdyś był miejscem koronacji, a turystów zachwyca głównie ze względu na wspaniałą kolorową dachówkę. Znajduje się tutaj również urocza restauracja w najpiękniejsza panoramą w całym mieście.



Baszta Rybacka Budapeszt

Baszta Rybacka Budapeszt

baszta rybacka Budapeszt

Fishermans Bastion Budapest
kościół św. Macieja


Zamek i Ogrody Królewskie




Wzgórze Zamkowe w Budapeszcie zostało w całości wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Wejście na teren zamku jest darmowe, lecz za zwiedzanie znajdujących się na jego terenie muzeów trzeba już zapłacić. Na dziedziniec zamkowy warto udać się dla rozciągających się stąd widoków na panoramę miasta. Moim zdaniem sam zamek nie robi zbyt wielkiego wrażenia (zwłaszcza porównując go do gmachu Parlamentu czy zamku Vajdahunyad). Za to kompleks ogrodowy znajdujący się u podnóża zamku spodobał mi się bardzo! Na Wzgórze Zamkowe można dostać się uroczą kolejką linową działającą od 1870 roku. Oczywiście Zamek Królewski jak wszystko w Budapeszcie największe wrażenie robi po zmroku :)





Castle Budapest

Zamek most łańcuchowy Budapeszt



Wzgórze Gellerta




Góra Gellerta to kolejny obowiązkowy punkt zwiedzania. Mierząca 235 metrów góra swą nazwę  zawdzięcza biskupowi Gellertowi, który według legendy miał zostać na niej zamordowany przez pogan i zrzucony w otchłań w dół w drewnianej beczce. Góra miała być również miejscem szabatu czarownic. W późniejszym okresie jej zła sława tylko się pogłębiała, a miejsce to jak i cała dzielnica znane było z wysokiej przestępczości.
Dziś jest to miejsce chętnie odwiedzane przez turystów ze względu na niesamowite widoki, które obserwować można już podczas wspinaczki na szczyt. Na szczycie znajduje się widniejąca na liście światowego dziedzictwa UNESCO austriacka Cytadela, a także pomnik wolności upamiętniający wszystkich poległych za Węgry. Znajdują się tutaj także restauracje i budki z jedzeniem, jednak nie warto robić tutaj zakupów, gdyż ceny są dużo wyższe niż na dole. Schodząc z góry Gellerta warto zwrócić uwagę na mieszczący się w skale kościółek. Niedaleko znajdują się słynne ze swoich bogatych wnętrz niczym z filmu Wielki Gatsby Łaźnie Gellerta do których warto udać się na relaksującą kąpiel.



Danube River Budapest

statua wolności wzgórze Gellerta
statua Wolności



Most Wolności




Skoro jest i statua Wolności to jest również i Most Wolności. Przyznam się Wam, że jest to mój ulubiony most w całym Budapeszcie. Jego piękny zielony kolor aż zachęca by się nim przejść. Po zejściu ze Wzgórza Gellerta warto się udać nim na słynną budapesztańską Halę Targową mieszczącą się na drugim brzegu Dunaju w której można kupić oryginalne węgierskie przysmaki i wyroby. Ciekawostką jest fakt, że Most Wolności po cichu nazywany jest Mostem Samobójców, ponieważ wiele osób straciło tu już życie. Turyści również często chętnie wspinają się po konstrukcji w celu zrobienia najlepszego zdjęcia.




most wolności Budapeszt


















Oprócz fenomenalnych zabytków Budapeszt oferuje również niezapomniane doświadczenia kulinarne. Jeśli chcecie przeczytać o tym, gdzie w Budapeszcie warto zjeść zapraszam tutaj: 
https://joyful-universe.blogspot.com/2020/08/gdzie-je-weganka-w-budapeszcie.html
























Budapest
harty- najpiękniejsze psy świata:)

Budapest
ogród japoński z żółwiami wodnymi na wyspie Małgorzaty

Wyspa Małgorzaty Budapeszt
wyspa Małgorzaty

TLV eatery
TLV eatery bardzo polecam!

Tlv eatery
hummus w TLV eatery coś dla wegan w Budapeszcie:)

Budapeszt

Anjuna Budapeszt
Wegańskie sorbety na patyku:) bajeczne!

Budapeszt
Najpiękniej zawsze wieczorem:)

Budapest
bo małe jest piękne







Byliście już w Budapeszcie? Jestem bardzo ciekawa Waszych wrażeń ze zwiedzania stolicy Węgier.



Komentarze

  1. Nigdy nie byłam w Budapeszcie, ale już wiem, że z córką oglądałybyśmy mosty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie byłam, ale mmm, ta architektura, robiłabym milion zdjęć ;')
    Te buty bardzo ciekawe, nigdy czegoś takiego nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Och, wow ... wiele interesujących miejsc i miejsc w Budapeszcie. Ciekawi mnie uczucie gorącego prysznica i zdumiony kształtem kościoła św. Matthias, który jest jak z bajki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście kościół wygląda bajkowo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia, mam nadzieję, że w tym roku też gdzieś pojadę, no chyba że wprowadzą jakieś dodatkowe nakazy i zakazy ze względu na pandemie.
    PS. Dodaję twój blog do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie! Ja również na to liczę. Bardzo chciałabym dodać nowy artykuł z podróży, ale niestety w najbliższym czasie się to nie zapowiada. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia. Aż żal, że nie można nigdzie wyjechać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ubolewam bardzo;( dziękuję serdecznie! Również pozdrawiam:))

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty